1024_DSCN9953.JPGStraszaki z niecierpliwością oczekiwały na piątek- 15 czerwca aby wieczorem ponownie udać się do przedszkola… i spędzić tam noc. Każde dziecko przyniosło ze sobą kołderkę, kocyk, poduszkę aby wygodnie ułożyć się do snu. Niejednemu przedszkolakowi towarzyszyła ulubiona maskotka dla dodania otuchy. Kiedy rodzice pożegnali się z dziećmi, przyszedł czas na zabawy na podwórku, które trwały do zachodu słońca z przerwą na kolację na której serwowano pyszną pizzę.

Potem wszyscy udali się do przedszkola gdzie grzecznie dokonali wieczornej toalety i założyli piżamki. Następnym punktem programu było zwiedzanie szkoły nocą, z latarkami w ręku. Trzeba przyznać, że straszakom nie straszne są ciemności i zajrzały w niemal każdy zakamarek szkolnych korytarzy.

Po takich wrażeniach dzieci nieco zgłodniały i częstował się nawzajem różnymi smakołykami, rozmawiając, śmiejąc się głośno… i fikając koziołki Radosna atmosfera trwała do późna w nocy, dzieciom w ogóle nie chciało się spać! Kiedy jednak zmęczenie dało się we znaki słodko zasnęły na swoich niecodziennych posłaniach.

Słoneczko obudziło dzieci skoro świt, które z uśmiechem na twarzy zjadły śniadanie i wspólnie się pobawiły. Każdy z uczestników „Nocy w przedszkolu” otrzymał na pożegnanie dyplomik na pamiątkę z podpisami wszystkich dzieci oraz opiekunów- Pani Klaudii, Patrycji, Izy i wychowawczyni Pani Moniki.

Ta niezwykła noc poza domem i bez rodziców na pewno pozostanie na długo w pamięci dzieci!

Monika Grzesiczek

 

{joomplu:7484 detail }

{joomplu:7487 detail }

{joomplu:7490 detail }